czwartek, 23 maja 2013

MACIERZ I KOSMICZNE ŁONO... KWIAT ŻYCIA, MISA UZDRAWIAJĄCEJ MOCY...


Poprzez pełną integrację Animy i Animusa wewnątrz nas wracamy….
Ta wizja, którą miałam z powrotem wszystkiego do łona – vulvy… i przyjmowałam WSZYSTKO w siebie... 

To wszystko się łączy, spaja, integruje... uzupełnia, dopełnia.

Każdy atom mojego ciała wypełnia wibracja miłości i szczęścia… 
Jest taka piękna pieśń, która przez ostatnie lata była dla mnie bardzo ważna, którą często śpiewałam i która przenosiła mnie w stany poszerzonej świadomości pt. Returnig… 
"Returnig, Returnig, Returnig… to THE MOTHER OF US ALL…"

Tu nagranie "Returning":

To zabawne, bo dopiero dzisiaj znalazłam ją w internecie. I nawet nie wiedziałam o tym, że to:


"A long playing healing chant to the Mother of Us All, Returning CD by Jennifer Berezan, was recorded in one of the world’s oldest temples in a chamber created for sound. (...) “Jennifer is joined by an ensemble of singers who create these most sacred songs of the heart. Among the chants featured are the Yoruba prayer, Yemaya, and a chant in Navajo."


Od kilku lat śpiewałam polską wersję, która do mnie pewnej nocy przyszla :-) :

Wracamy, wracamy, wracamy… do naszej PRAMAMY.


A potem któregoś dnia (kilka miesięcy temu) zakończyłam ją słowami: 

…wróciłam do naszej PRAMAMY. :-D 


Po prostu każde JESTEM – JESTEM dziurką i kluczem… Bramą, Szczeliną… I KWIATEM ŻYCIA… Bo istnieje tylko JEDNA KOBIETA i JEDEN MĘŻCZYZNA jak mówiła jedna z 13. Klanowych Matek (Jamie Sams)

Returning… przeplata się z inną cudowną pieśnią:
  • Yemaya Asesu,
  • Asesu Yemaya,
  • Yemaya Olodo.
  • Olodo Yemaya…



Tę pieśń także często śpiewałam z miłością, w miłości.
I też kiedyś przyszły na tę melodię do mnie polskie słowa:
  • Błogosławię Pustkę,
  • Błogosławię Pełnię,
  • Wielką Tajemnicę
  • I wszystko i Wszędzie.

  • Błogosławię krople,
  • Błogosławię Ocean,
  • Błogosławię Gwiazdy,
  • Błogosławię Kosmos.

  • Błogosławię Pustkę,
  • Błogosławię Pełnię,
  • Wielką Tajemnicę
  • I wszystko i Wszędzie.

  • Błogosławię siebie
  • Błogosławię w Tobie
  • Błogosławię Ciebie
  • Błogosławię w Sobie.

  • Błogosławię Pustkę,
  • Błogosławię Pełnię,
  • Wielką Tajemnicę
  • I wszystko i Wszędzie.


:-D
Nie urodziłam w tym wcieleniu dzieci, ponieważ miałam przypomnieć sobie o miłości do WSZYSTKICH Dzieci… :-D i Wszechogarniającej miłości.


Pisałam kiedyś, dlaczego przestałam używać słowa bezwarunkowej i zamieniłam je (przetransformowałam na wszechogarniającą. :-D I nigdy nie czułam zazdrości o to, że inne kobiety mają dzieci.


Dlatego tak mnie zajmowało dotarcie i rozpoznanie na czym polega różnica między Matrixem a Macierzą… Macież to PUSTKA, która jest PRÓŻNIĄ...


Są ludzie, którzy obecnie utożsamiają się z jakimiś Bogami albo Boginiami, ale nie wszyscy wiedzą, że w ten sposób przychodzą do nich ważne informacje. Że zamiast utożsamiać się z nimi, mogliby dokonać rozpoznania, co mają w sobie przetransformować.


Pisałam kiedyś o tym, że Boginie i Bogowie także podlegają transformacji… w nas i poprzez nas – ludzi: PODOBIEŃSTWO BOGÓW I LUDZI.
A Ci, co zbyt mocno utożsamiają siebie z tymi bogami lądują w psychiatrykach albo z powodu ich przepełnienia i innych okoliczności stają się pseudo Zbawicielami.

I dzielę się jeszcze modlitwą do Wody, która mi się kiedyś przypomniała

Błogosławię cię wodo w naszych ciałach i łzach,

błogosławię w źródłach, strumieniach i rzekach,

błogosławię cię wodo w kałużach, stawach, jeziorach i morzach.

Błogosławię cię wodo w chmurach, w deszczu, w śniegu,

w mgłach i porannej rosie, w oparach i wszystkich wgłębieniach...

Błogosławię cię wodo we wszystkich istotach...
Błogosławię cię wodo w całym kosmosie...
i proszę o twoje błogosławieństwo.

A Livia Ether dodała:
do każdej kropelki wody – kocham cię :)

Tak, Kocham i dziękuję...






2 komentarze:

  1. Witam. Mam nadzieję że Cię nie uraziłem, ale masz taki prowokacyjny sposób przechodzenia pomiędzy różnymi obszarami świadomości że tylko krok od chaosu pojęciowego. Każdy system wiedzy opiera się na określonych paradygmatach, aby zbadać tenże system potrzeba określenia owych paradygmatów, bo bez tego to tak jak nauka obcego języka bez znajomości zasad rządzących językiem. Wiele masz ciekawych spostrzeżeń, być może dzięki intuicji, ale to tylko część wiedzy. Jeśli Cię uraziłem to przepraszam, mogłaś się tak poczuć. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czym miałbyś mnie urazić Andrzeju?

      "Mam nadzieję że Cię nie uraziłem, ale masz taki prowokacyjny sposób przechodzenia pomiędzy różnymi obszarami świadomości że tylko krok od chaosu pojęciowego."

      Chaos pojęciowy? Hm... pragmatyczny umysł może i mógłby poczuć zagrożenie chaosem pojęciowym. U mnie jakoś to się coraz bardziej składa :-) Ja sobie z tym radzę, a inni? To już ich sprawa :-)


      "Każdy system wiedzy opiera się na określonych paradygmatach, aby zbadać tenże system potrzeba określenia owych paradygmatów, bo bez tego to tak jak nauka obcego języka bez znajomości zasad rządzących językiem."

      Jest jeszcze język intuicji...

      "Wiele masz ciekawych spostrzeżeń, być może dzięki intuicji, ale to tylko część wiedzy."

      I co z tego, że część? Ja nie muszę wiedzieć wszystkiego :-) To tylko iluzja. I tak nigdy nie będę wiedziała wszystkiego :-) Ja wiem to, co mam i potrzebuję wiedzieć w danym tu i teraz :-)

      Serdecznie Cię pozdrawiam


      Usuń