poniedziałek, 20 stycznia 2014

MÓJ STARY BĘBEN JAK NOWY...

Mój stary bęben z nową energią:


Któregoś styczniowego dnia spojrzałam na bęben i... zobaczyłam w nim ptaka… i wydobyłam go z naturalnej faktury bębna… wzięłam farby i delikatnymi muśnięciami pędzla - jakbym malowała piórem - wysnułam kształt tego ptaka…

Uwielbiam grać na bębnie, kiedy niesie mnie rytm, a ja czuję wewnętrzne połączenie z Ziemią i Kosmosem ;-) poddać się przepływowi rytmów w harmonii z tym, co się zadziewa, co mnie otacza i pulsuje we mnie… w moim sercu i poprzez ciało… I śpiewać do rytmów bębna…

Ale i posłuchać czyjegoś grania jest cudownie. Dziś Altea umieściła u siebie filmy z muzyką bębnów - SHAMANIC MEDITATION... a ja wczoraj grałam na swoim bębnie dla innych kobiet. Kobiety także grały na bębnach i grzechotkach… Tańczyłyśmy, śpiewałyśmy…  przypominając sobie... odwagę wyrażania siebie poprzez rytmy, taniec, dźwięki i przypominając sobie harmonię współbrzmienia... A dzisiaj słuchałam, jak grają inni…



I jeszcze kilka pieśni: