środa, 11 marca 2015

WIEDZA ZE SNÓW I WIZJI...



Tu będę sobie spisywać to, co kiedyś mi się śniło, a teraz przychodzą różne potwierdzenia... W miarę możliwości będę te wpisy uzupełniała sobie...

1. Kiedyś (chyba z 8 lat temu albo i więcej) miałam taką wizję:


A dziś znalazłam taki tekst:









Od dawna poznaję i "studiuję" sobie dla siebie różne kultury i wiedzę, która pochodzi z różnych stron świata. Nie jestem buddystką, ale z jakichś powodów wiedza związana z buddyzmem i jego różnymi "odnogami" też zaczęła mnie jakiś czas temu (może ze dwa lata temu?)  "przyciągać". I oto zestawienie informacji z mojej wizji oraz tekstu, który dziś znalazłam, a zacytowałam powyżej:

sen
tekst

sen
tekst

sen
tekst

sen:
tekst:

Dełacień... to ponoć Czysta Kraina Buddy Amitabhy...

"Dełacien gromadzi właściwości wszystkich Czystych Krain Buddów. Grunt jest tam zbudowany z drogocennych kamieni i ugina się miękko podczas stąpania. Drzewa są również utworzone z kamieni szlachetnych, owoce i liście opadają tworząc deszcz klejnotów. Na gałęziach wśród liści siedzą ptaki i śpiewają piękne pieśni, będące naukami o pustce i postępowaniu Bodhisattwy."


-----------------------------

Nirwana  – "wygaśnięcie cierpienia, termin używany w religiach dharmicznych na określenie zaawansowanego poziomu urzeczywistnienia.
(...)
W buddyzmie nirwana to nieuwarunkowany stan wyzwolenia od cyklu narodzin i śmierci, czyli samsary. Nirwana jako słowo składa się z przedrostka ni[r]- (ni, nis, nih)  oznaczającego "na zewnątrz, z dala od, bez" i rdzenia vâ[na] (pali vâti), który można przetłumaczyć jako "powiew". Osoba, która osiągnęła stan nirwany ma być wyzwolona od cierpienia i przyczyn cierpienia, ponieważ usunęła niewiedzę, która jest źródłem cierpienia. Wtedy już nie powstają splamienia i odpowiadająca im karma. A po jej śmierci nie dochodzi do kolejnego wcielenia.
(...)
Jest niewyrażalna; nie jest to  istnienie, gdyż nie jest podległa narodzinom, schyłkowi czy śmierci, jak inne empiryczne rzeczy. Nie jest również nieistnieniem, ani nie jest po prostu całkowitym unicestwieniem, mimo obrazowania nirwany przykładem zdmuchnięcia świecy czy wygaśnięcia lampy."

Budda to istota oświecona; ktoś kto przebudził się ze stanu niewiedzy, wykroczył poza cierpienie ludzkiej egzystencji, posiadł najwyższą mądrość i zerwał z wszelkim przywiązaniem.