poniedziałek, 23 listopada 2015

HORYZONTY... PŁASKIE, WYPUKŁE CZY PROSTE?

Oamiętam, jak w liceum na zajęciach z "przysposobienia obronnego" nasz nauczyciel - wojskowy człek pytał nas: "Za jaka jest ta linia?" Chodziło o to czy za prosta czy zakrzywa. ;-)

W niektórych kręgach znów wraca do łask koncepcja płaskiej Ziemi...
- film 1. 
https://www.youtube.com/watch?v=ufenmFigMX0 (dzięki "trelemorele" za przypomnienie)


W kosmologii wedyjskiej też istniała i istnieje nadal koncepcja płaskiej Ziemi - film 2.
https://www.youtube.com/watch?v=j-wY62rllDw (na You Tubie są trzy części):


I wygląda na to, że każdy może sobie wybrać jakąś koncepcje i znajdywać oraz przedstawiać innym różne dowody na ich potwierdzenie. Taka to piękna zabawa tzw. BOGA czyli UMYSŁU „KOSMICZNEGO” zwanego także ABSOLUTEM. ;-)

Może być i tak, że płaskość, wklęsłość lub wypukłość Ziemi zależy od użytego obiektywu. ;-) Jak na tym zdjęciu na przykład:


Ziemia jest płaska i Ziemia jest okrągła to dwie koncepcje, idee, które można uznawać za sprzeczne i zwalczające siebie wzajemnie albo… można uznać za równoprawne – ponieważ obie mają swoje uzasadnienie i dowody na ich potwierdzenie.

Jedni ludzie uznając jedną ideę, koncepcję za prawdziwszą od drugiej muszą walczyć z innymi koncepcjami i ideami oraz ludźmi je wy-znającymi. Ale można przyjrzeć się głębiej obu koncepcjom, ideom i dostrzec doskonałość obu koncepcji, idei.

Obie idee, koncepcje są przejawami „lokalnymi”… Indywidualna świadomość umysłu może podróżować – tak mogę to określić – od jednej koncepcji, idei, rzeczywistości uznawanej za jedyną prawdę do innej koncepcji, idei, rzeczywistości uznawanej za jedyną prawdę… Stąd bierze się wiara części ludzi w jedną LUB drugą koncepcję, ideę.

Kiedy indywidualna świadomość umysłu ekspanduje, co jest jak wyjście poza czas i dostrzeżenie ich obu jako równoprawnych, wtedy można dostrzec, że obie koncepcje są słuszne, ponieważ pochodzą z tego samego Źródła – tzw, Boga czy UMYSŁU „KOSMICZNEGO” zwanego także ABSOLUTEM. ;-)

Niewidzialny, duchowy świat to ten obszar świadomości umysłu, do którego dostęp otrzymujemy, gdy uwalniamy się od przywiązania do jednej koncepcji, idei, rzeczywistości, którą wcześniej uznawaliśmy za jedyną prawdę. Wierzyliśmy wcześniej, że tylko to było prawdziwe. A teraz zaczynamy dostrzegać i rozumieć (być świadomymi), że różne koncepcje, idee, rzeczywistości, a nawet nasze sny są tak samo rzeczywiste i nierzeczywiste jak to, co uznajemy za jedyną rzeczywistość – jawę. A jest ona taka realna, ponieważ za taką ją uznajemy.

Żyjąc na Ziemi, na tej cudownej planecie żyjemy w wielo-świecie, w równoległych i zróżnicowanych – czasem mniej, a czasem bardziej rzeczywistościach, co przejawia się np. wiarą w różnych bogów, różne religie, kultury, zasady społeczne, prawa, koncepcje dobra i zła itd.

„Co możesz zarzucić poczuciu rzeczywistości, które masz podczas snu? Może ci się śnić coś zupełnie niemożliwego, na przykład, że gawędzisz sobie beztrosko z osobą, która już nie żyje. Przez chwilę możesz odczuwać wątpliwości, mówiąc sobie w duchu: „Czy on nie umarł?”. Umysł jednak jakoś się dostosowuje do tej wizji i człowiek w twoim śnie jest zupełnie jak żywy. Innymi słowy, sen jako sen nie pozwala ci wątpić w swoją rzeczywistość. Podobnie nie możesz wątpić w rzeczywistość świata, kiedy nie śpisz. Jak umysł, który stworzył świat, może przyjąć ideę jego nierealności? Teraz widać, jakie znaczenie ma porównanie światów ze snu i ze stanu czuwania. Oba są wyłącznie tworami umysłu i dopóki umysł jest pogrążony w jednym z nich, dopóty nie może zaprzeczyć jego realności. Jeśli natomiast odwrócisz umysł całkowicie od świata, skierujesz go do wewnątrz i tam będziesz trwać, czyli innymi słowy, jeśli zawsze będziesz miał świadomość jaźni, która jest podłożem wszelkich doświadczeń, odkryjesz, że jedyny świat, którego teraz jesteś świadom, jest równie nierzeczywisty jak świat, w którym żyłeś podczas snu.” Ramana Maharishi