środa, 28 października 2026

MAGIA SŁÓW I SAMOOBSERWACJA

 Im więcej poznajesz i więcej wiesz, ale nie przywiązujesz się do tej wiedzy, tym więcej rozumiesz, wybaczasz i kochasz to co jest takim, jakie jest. Zaczynasz widzieć świat i to, co w nim z coraz szerszej, pogłębionej perspektywy. Świadomość przenika przez warstwy przekonań. Opadają maski, odpadają oceny, oczekiwania, stajesz się coraz bardziej cichy, uważny i coraz bardziej samoświadomy. Z coraz większym zaufaniem oddajesz się... Bogu czy Duchowi czy Świadomości (bo to Jedno i To Samo) i płyniesz bez stawiania oporu temu, co się przejawia, ujawnia, zdarza...


Zauważyliście, że "Lex szarlatan" to dosłownie tłumacząc {lex z łaciny - prawo} czyli "prawo szarlatana"?

Tak mi się wyświetla: "Na początku było słowo" – nawet gdy to uznamy za względny początek ;-) , bo każdy moment to początek i koniec czegoś, to jednak słowa mają ogromne znaczenie w projektowaniu 9współtworzeniu) wizerunku świata. Kilka lat temu zwróciło moją uwagę słowo "wyszczepianie", które do pewnego momentu dotyczyło tylko zwierząt i tzw. "bydła domowego", ale pierwszy raz wobec ludzi słowa tego użył ówczesny minister zdrowia. To nie było przypadkowe, ale zamierzone potraktowanie istot ludzkich jak "bydła".

Umieszczanie znanych słów w nowych kontekstach typu "lex szarlatan", "nowy ład" itp. to rodzaj "magii", która ma tworzyć nowy język i nową opowieść - narrację mającą na celu zmianę praw, zasad, reguł itp. ogólnie wizerunku tego świata.

Tworzony przez "projektantów" nowy język, używany świadomie przez "wtajemniczonych", ale także i przez nieświadome, niewtajemniczone (zwodzone, straszone albo przekupione) ludzkie "marionetki" - to język "projektantów nowego porządku świata".

Kiedy jesteśmy świadomi takich zabiegów i słyszymy - widzimy, jakie słowa są używane w różnych kontekstach, od razu wiadomo, "co jest grane".

Świat i wszystko czego doświadczamy, a co nazywamy światem fizycznym czy „matrixem” jest mentalny czyli ściśle powiązany z właściwościami umysłu i z myślami.
W tym sensie, że każda myśl, w którą wierzymy – bez względu na to, czy jesteśmy tego świadomi czy nieświadomi - staje się naszym przekonaniem, które kreuje - projektuje i utrzymuje taki obraz świata, jakiego doświadczamy. Myśli, które uznajemy za prawdziwe tworzą rodzaj struktury oprogramowania ciała, więc mają wpływ na odczuwane emocje i nasze działania, na nasze wybory, pragnienia, chcenia i niechcenia itd. I wcale nie musimy być tego świadomi.

A jednak... samoobserwacja umożliwia świadome obserwowanie, jakie myśli napływają do i wyłaniają się w mózgu. Obserwacja myśli jak chmur na niebie nie powoduje ich „implementacji” do ciała.
Obserwacja umożliwia przyglądanie się myślom i uświadamianie sobie, w co nieświadomie kiedyś uwierzyliśmy, które myśli stały się naszymi przekonaniami, a ciała zostały niejako z nimi sklejone i animowane myślami i emocjami. Bo myśli zawiadują emocjami, uczuciami, wyborami i działaniami. Tylko obserwując myśli możemy odkrywać, w jak wiele sprzecznych ze sobą myśli kiedyś uwierzyliśmy. A jako że wiele z nich jest sprzecznych ze sobą, to są skonfliktowane ze sobą, więc nasz umysł jest wtedy wewnętrznie skonfliktowany, a my – nieświadomi tego – doświadczamy ciągle różnych konfliktów i nijak nie możemy od nich się uwolnić ani być odpowiedzialnymi za nasze działania i kreacje. W takim stanie tylko wydaje nam się, że podejmujemy jakieś świadome decyzje, dokonujemy świadomych wyborów. Dlatego nasze umysły wciąż generują takie same lub podobne doświadczenia i traumy... przenoszone w zapisach genetycznych ciał z pokolenia na pokolenie i utrwalane w procesie wychowywania.

To, co postrzegamy jako materię jest utkane z wibrującej energii. I chociaż myśli nie są materialne, to są falami wibrującej energii, tzw. impulsami elektromagnetycznymi o określonych częstotliwościach i świat znany jako materialny jest mentalny (umysłowy). Jednak jako istoty ludzkie jesteśmy też istotami duchowymi – niematerialnymi (świadomością), która może obserwować nawet różnego rodzaju impulsy elektromagnetyczne jawiące się jako myśli i emocje.

Fizyka kwantowa pozwoliła odkryć, że na wszystko, co jest obserwowane, wpływ ma obserwator. Oznacza to, że każdy dostrzega inną rzeczywistość, ponieważ każdy z nas ma swój udział w współtworzeniu tego, co widzi.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz