piątek, 12 października 2012

Znaki Zodiaku czyli symbole różnych konstelacji..


Planety i gwiazdy to boginie i bogowie.

W Babilonie były znane znaki Zodiaku, które są używane do dziś:
1. Byk
2. Bliźnięta
3. Rak
4. Lew
5. Panna
6. Waga
7. Skorpion
8. Strzelec
9. Koziorożec
10. Wodnik
11. Ryby
12. Baran

W Egipcie podobno były takie znaki:

źródło: 
Oto 12.chińskich znaków Zodiaku
1. SZCZUR
2. BAWÓŁ
3. TYGRYS
4. KOT
5. SMOK
6. WĄŻ
7. KOŃ
8. KOZA
9. MAŁPA
10. KOGUT
11. PIES
12. DZIK





Majański „zodiak”z 20.znakami:

1. IMOX – woda – KROKODYL
2. IQ – powietrze (wiatr) – KOLIBER (rajski ptak)
3. AQ’AB’AL. – zorza – NIETOPERZ
4. K’AT – sieć – PAJĄK
5. KAN – mądrość, siła wszechświata – WĄŻ
6. KAME – Przodkowie - SOWA
7. KEJ – władza/łaska – JELEŃ
8. Q‘ANIL – nasienie, rozmnażanie - KRÓLIK
9. TOJ – ofiara. Cierpienie, energia, światło –
10. TZ’I – autorytet, lojalność, wierność – PIES
11. B’AATZ’ – nic, tkanina, jedność. Początek i koniec - MAŁPA
12. E –przeznaczenie, podróże – PRZEPIÓRKA
13. AJ – obfitość – PANCERNIK
14. IX B’ALAM – siła i wigor, energia żeńska, żywotność  - JAGUAR
15. TZ’IKIN – bogactwo, twórczość, los, posłannik, płodność ludzka.- PTAK
16. AJMAQ- wybaczenie, moc, świadomość, równowaga, siła kosmiczna – PSZCZOŁA
17. NO’J – Duchowość, inteligencja, mózg, umysł – DZIĘCIOŁ
18. TIJAX – strzała, miecz prawdy TUKAN i RYBA PIŁA
19. KAWOQ – Piorun, błyskawica, Strażnik, dualizm świętego ognia i dźwięku - ZÓŁW
20. AJPU – Słońce, Jedność, Strzelec, myśliwy, Pan  – SŁOŃCE i KSIĘŻYC


źródło: http://www.2012-spiritual-growth-prophecies.com/mayan-astrology.html

Czy to przez przypadek powtarzają się w Zodiaku egipskim, chińskim i majańskim te same zwierzęta? Oczywiście nie wszystkie. Ale całkiem możliwe, że te wszystkie znaki odpowiadają gwiazdozbiorom albo pewnym gwiazdom. Więc może to chodzi o jakieś wzorce wpływające na Ziemię (albo zasiane na Ziemi), które pochodzą z tych konstelacji i gwiazd?

W zasadzie znalazłam prawie wszystkie gwiazdozbiory odpowiadające 20. symbolom z kalendarza TZOLKIN Majów.

Wygląda na to, że znaki Zodiaku – czyli symbole gwiazdozbiorów symbolizują miejsca w kosmosie, w których istnieją jakieś cywilizacje i z których pochodzą wzory zasiewu na dany okres Ziemskiego Świata. I jeszcze wygląda na to, że różne „rasy” ludzi mają wkodowane wzory przez systemy zodiakalne, które uznają za „swoje”. Tak to wygląda, ale czy tak jest?

Równik niebieski obejmuje następujące konstelacje:

1.Ryby
2. Wieloryb
3. Byk
4. Erydan
5. Orion          
6. Jednorożec
7. Mały Pies
8. Hydra
9. Sekstant – przyrząd nawigacyjny
10. Lew          
11. Panna
12. Wąż
13. Wężownik
14. Orzeł
15. Wodnik
Czyli tutaj mamy 15. gwiazdozbiorów, w tym niektóre z nich są uwzględnione przez każdy zodiak: egipski, babiloński, chiński i majański.I są takie, które nie sa uwzględnione przez te zodiaki.

Istnieją jeszcze gwiazdozbiory biegunów niebieskich.
Tutaj teleskop skierowany jest w kierunku północnego bieguna niebieskiego:


Źródło: http://www.teleskopy.pl/ustawienie_teleskopu_z_montazem_paralaktycznym.html
Gwiazdozbiory północnego bieguna niebieskiego:

Gwiazdozbiory południowego bieguna niebieskiego:


Tu także mamy kilka zwierząt jako symboli gwiazdozbiorów..
Nie wiem, jakie są nazwy tych gwiazdozbiorów według wiedzy Majów. Ale jest tu RAJSKI PTAK, który dla Majów może być KOLIBREM. Jest  TUKAN, jest SIEĆ, która dla Majów może być PAJĄKIEM, jest PAW, WĄŻ MORSKI oraz MEN, który nie wiem, jakie może mieć znaczenie dla Majów..


Zainteresował mnie gwiazdozbiór zwany:
ŻÓŁW _ LIRA VEGA _ ORZEŁ


Aquila jest konstelacją w północnym niebie. Jego nazwa to po łacinie "orzeł" i reprezentuje ptaka, który przeprowadził Zeusa / Jowisza w grecko-rzymskiej mitologii.
Aquila leży zaledwie kilka stopni północ od równika niebieskiego.
Konstelacja jest najlepiej widoczna w okresie letnim, gdyż znajduje się wzdłuż Drogi Mlecznej. Z powodu tej lokalizacji wzdłuż linii naszej galaktyki, wiele klasterów i mgławice znajdują się w jej granicach, ale są słabe i istnieje kilka galaktyk.
 „Orzeł (łac. Aquila, dop. Aquilae, skrót Aql) – gwiazdozbiór, jest łatwo zauważalny z powodu najjaśniejszej gwiazdy Altair, α (Aql) 0,8 mag (pierwsza liga jasności gwiazd – 10 miejsce). Konstelacja Orła znana była już w Mezopotamii (3 tysiące lat temu), jednak nie zawsze była nazywana Orłem.
(…)
W średniowieczu astronomowie arabscy (a pod ich wpływem także europejscy) konstelację nazywali Sępem w locie (łac. vultur volans), którego nie należy mylić z cadens Vultur które było znane pod nazwą Lyra.
(…)
Altair, wraz z Wegą i Denebem tworzą charakterystyczną formację trójkąta letniego.
Gwiazdozbiór Orła przechodzi przez Drogę Mleczną.
(…)
W mitologii chińskiej gwiazdozbiór ten nazywa się Pasterzem." *)

Czyli mamy różne nazwy dla jednego gwiazdozbioru:
ORZEŁ, SĘP, PASTERZ... i ŻÓŁW...


Również niektóre źródła podają, że SMOKIEM (gryfem) zwana jest także gwiazda ALTAR z gwiazdozbioru Orła.

" Północny biegun niebieski Ziemi znajduje się obecnie w okolicy Gwiazdy Polarnej gwiazdozbioru Małej Niedźwiedzicy. Natomiast biegun południowy w okolicy gwiazdy σ Octantis gwiazdozbioru Oktanta."

Rajski Ptak na południu to może być albo KOLIBER albo FENIKS. FENIKS jest ptakiem symbolizującym samospalenie – świadomą zmianę formy, a KOLIBER podobnie - według ludzi Quechua z Peru koliber jest symbolem zmartwychwstania





 Znów węże....

Kojarzy mi się z tym, co przeżyłam w jednej ze swoich wizji - świadomego śnienia: złapaniem węży reprezentujących umysł. To dla mnie są symbole odzwierciedlające proces „łapania” wzorków umysłu i rozpoznawania wzorów świata, w jakim istniejemy – żyjemy w danym TU i TERAZ.

Gdy rozwijamy świadomość (żeński aspekt), wówczas rozpoznajemy czy przenikamy świadomością wzorce (programy) umysłu (męski aspekt) czyli Umysł danego świata.


HYDRA:
wielogłowy wąż wodny, spłodzony przez Tyfona i Echidnę. Podobnie u Majów występuje WĄŻ jako jeden z bogów - przodków. Hydra to także największy pod względem powierzchni gwiazdozbiór na niebie. Znajduje się w pobliżu równika niebieskiego.


Oto jeszcze 12. Słonć – bóstw indyjskich...
"(Srimad Bhagavatam 12.11.27-49) A.C. Bhaktivedanta Swami prabhupada". Ze strony:



The 12 Adityas
Ruling Month  

Solar Month
Lunar Month
1           

Dhata  
March - April
Madhu
Chaitra

2
Aryama            
April - May
Madhava        
Vaishakha

3
Mitra   

May - June
Shukra
Jyeshtha

4
Varuna

June - July
Suchi   
Ashadha

5
Indra   
July - August
Nabhas
Shravana

6
Vivasvan
Aug - Sept
Nabhasya       
Bhadrapada

7
Tvashtha            
Sept - Oct
Isha     
Ashvina

8
Vishnu
Oct - Nov
Urja    
Karttika

9
Amshuman            
Nov - Dec
Sahas  
Margasirsha

10
Bhaga

Dec - Jan
Sahasya          
Pushya

11
Pusha  
Jan - Feb
Tapas  
Magha

12
Parjanja
Feb - March
Tapasya
Phalguna

           

Przypomnę w tym kontekście swoją notkę pt. BOGINIE I BOGOWIE - SKRZYDLATE ISTOTY Z NIEBA






wtorek, 9 października 2012

DRZEWO ŻYCIA I POZNANIA ORAZ OWOCE JEGO




W dniu 5.pażdziernika tego roku miałam sen. Wszystko, co tu opiszę przyszło do mnie we śnie.

Najpierw zobaczyłam DRZEWO ŻYCIA podobne, ale inne od tego z KABAŁY i ich różnych wersji.

rys. 1 i 2



Ale przede wszystkim to drzewo, które zobaczyłam we śnie miało 13 „sefir” – „owoców” (albo "płatków kwiatu"), które były jak spektrum tęczowe - o 13. kolorach. Wyglądało tak:


Rys. 3

TĘCZOWE DRZEWO WIEDZY z 13.KOLORAMI - ZŁOTY DUCH



To DRZEWO ze złotym DUCHEM jako „pierwszą sefirą” (na górze) jest DRZEWEM „męskim” (dla PATRIARCHATU).

Widziałam, jak to DRZEWO zaczęło się obracać i zatrzymało się po przesunięciu o 180 stopni

Rys. 4


TĘCZOWE DRZEWO ŻYCIA z 13.KOLORAMI - SREBRNA DUSZA



To DRZEWO ze srebrną DUSZĄ jako „pierwszą sefirą" (na górze) jest DRZEWEM „żeńskim” (dla MATRIARCHATU)… 


Wiedziałam jeszcze, że:

DRZEWO ze złotym DUCHEM jako „pierwszą sefirą" (na górze) jest DRZEWEM WIEDZY - POZNANIA, a DRZEWO Z DUSZĄ „na górze” jest DRZEWEM ŻYCIA - ŚWIADOMOŚCI.

Potem zobaczyłam oba DRZEWA obok siebie i zaczęły się rozwijać tak, że „sefiry”, "owoce" obu DRZEW ustawiły się pionowo.

Rys. 5


Kiedy kształty ułożyły się w ten obraz 13 + 13 w odbiciu symetrii lustrzanej-odwróconej (*), nagle kolory czakr połączyły się ze sobą:

Rys.6

13 + 13 = 26
A następnie podwoiły...

Rys. 7

26 + 26 = 52
I zaczęły się skręcać na powrót w dwa DRZEWA trochę jak helisy DNA.

Rys.8


I znów zobaczyłam, jak ustawiają się w podwójne DRZEWO ŻYCIA - ŚWIADOMOŚCI  i DRZEWO WIEDZY - POZNANIA… w lustrzanym odbiciu - skrajne dwa na powyższym rysunku.

Potem oba DRZEWA zaczęły się obracać, ale tym razem oba nałożyły się na siebie pod katem 90.stopni i utworzyły KRZYŻ.


Rys. 9
(nie jest zbyt precyzyjny w kolorach i ustawieniu, może kiedyś później zrobię lepszą wersję)

W sumie mamy 52 "owoce", ale widzimy ich mniej, ponieważ po pierwsze: są one podwójne 13 x 2 + 13 x 2, a po drugie: pięć z nich jest poczwórnych (te w środku). Dlatego widzimy ich tylko 21. Tu mam skojarzenie z 5. aspektami Buddy i 21. aspektami Tary

I w tym momencie to DRZEWO ŻYCIA-POZNANIA zaczęło mi się nakładać na symbol HUNABKU – majańskie DRZEWO ŻYCIA… Jak?

Wyobraź sobie, że ta konstrukcja KRZYŻA z Rys. nr 9 jest rozciętym sześcianem. Spróbuj tę konstrukcję w swojej wyobraźni złożyć w sześcian. Gdy spojrzysz na ten sześcian z jednej strony i wpiszesz go w okrąg, zobaczysz coś takiego:

W przypadku połączenia podwójnych Drzew mamy 26 + 26 = 52. Z czego mamy 16 podwójnych "płatków" (16 x 2 = 32) oraz 5 poczwórnych (5 x 4 = 20) "płatków" w centrum 

Rys. 10


Teraz mogę uprościć ten rysunek bardziej:

Rys. 11


I to, co widać po prawej stronie powyższego rysunku, okazuje się, że jest to symbol, który we śnie kojarzył mi się z Drzewem Życia Majów. Ale znalazłam ten symbol jako… jeden z symboli HUNABKU:


Rys.12


A tu jeszcze ciekawostka: Drzewo Życia ze sztuki Rdzennych Huichole z Meksyku


Rys.13 


Podobnie możemy złożyć" do 2D drzewo kabalistyczne:



Należy wykonać rysunek na papierze i pozaginać kartkę w zaznaczonych liniami poziomymi miejscach.


Otrzymany podobny symbol do majańskiego Drzewa Życia. W centrum znajdzie się PIĘĆ sefir: 1.KETER (korona, JEDNOŚĆ), DA'AT-Death (wiedza, WIDZENIE) , 6.TIFERETH (piękno HARMONIA), 9. JESOD (fundament, SAMOŚWIADOMOŚĆ, w której zaciera się różnica między ja i nie-ja) i 10. MALKUTH (EMANACJA... wola, rozum, serce i ciało w pełnej harmonii, pokoju i zespoleniu).

I jeszcze zestawienie dwóch wersji Drzewa Życia i Poznania (Świadomości i Wiedzy):




To pierwsza wersja, z której zrobiłam tak zwany "inwert" inaczej "negatyw" czyli "odwrócenie". Teraz
w jednym w centrum jest zieleń, a w drugim róż. Te dwa kolory symbolizują czakrę serca. Teraz już wiem, dlaczego.  Ten krzyż widziałam jakby był co najmniej trójwymiarowy i znajdował się w czymś co przypominało… energetyczną kryształową kulę. Tak oto z Drzewa Wiedzy i Drzewa Świadomości powstał KWIAT ŻYCIA :-)



_________________________________________________________________

niedziela, 7 października 2012

FALE FOTONOWE i "NIEWIDZIALNE ŚWIATŁO" czyli CO TO JEST ETER?


Bo fotony są podstawowymi cząstko-falami ETERU...

artykuł z dnia 22.04.2012 zaktualizowany

Wstęp

„Każdej energii (spoczynkowej, kinetycznej, potencjalnej) odpowiada pewna "masa", w szczególności energii całkowitej obiektu (układu) fizycznego odpowiada masa relatywistyczna.” rys.1

Wykres [z Wikipedii] zależności masy relatywistycznej od prędkości (wyrażonej jako część prędkości światła c).

Dlaczego przy prędkościach świetlnych masa raptownie wzrasta, podobno aż do nieskończoności?

"Nierelatywistycznamechanika kwantowa (podobnie jakmechanika klasyczna) nie zajmuje się zagadnieniami dotyczącymi ruchu obiektów materialnych z prędkościami relatywistycznymi, a zatem osiągnięcie prędkości nadświetlnej nie jest sprzeczne z jej formalizmem.Równanie Schrödingera, będące podstawą mechaniki kwantowej, nie jest zgodne ze szczególną teorią względności (relatywistycznie niezmiennicze są równaniaKleina-Gordona iDiraca). Nierelatywistyczna mechanika kwantowa uwzględnia tylko poprawki relatywistyczne związane z masą, energią i innymi wielkościami. Próba rozwiązania tego problemu była jedną z podstawowych motywacji do stworzenia teorii pól kwantowych.

Przy użyciu stanów splątanych można  teleportować stany cząstek pomiędzy dowolnie odległymi od siebie punktami. Warto zauważyć, że nie można w ten sposób przesyłać żadnych obiektów materialnych (takich jak atomy), a jedynie ustalać stany kwantowe obiektów już znajdujących się na miejscu.

Zgodnie z przewidywaniami mechaniki kwantowej zjawisku temu nie towarzyszy żadne opóźnienie zależne od odległości. Przez długi czas uważano to za zjawisko sprzeczne z teorią względności (paradoks EPR). W latach 60. XX wieku John Stewart Bell pokazał, że takiej sprzeczności nie ma (twierdzenie Bella), a sam proces nie może być wykorzystany do przekazywania żadnych informacji z prędkością nadświetlną. W teorii metoda ta miałaby być wykorzystywana w kryptografii kwantowej do równoległego generowania w dwóch oddalonych punktach identycznych kluczy do szyfru w taki sposób, aby nikt z zewnątrz nie był w stanie ich odczytać." [Wikipedia]


No dobrze, a w takim razie czym są fotony i jak się poruszają?


CZĘŚĆ I

"Z kwantowego punktu widzenia światło jest dużym strumieniem fotonów. Bardzo czułe instrumenty optyczne potrafią rejestrować pojedyncze fotony. W zależności od energii fotonów promieniowanie, na które się składają, ma inną [różną] nazwę. I tak mówi się (poczynając od najwyższej energii fotonu) o promieniowaniu gamma, rentgenowskim (promieniowaniu X), ultrafiolecie, świetle widzialnym, promieniowaniu podczerwonym (podczerwieni), mikrofalach, falach radiowych (promieniowaniu radiowym). Jednak z fizycznego punktu widzenia wszystkie te rodzaje promieniowania mają jednakową naturę. Fotony poruszają się z prędkością światła. W próżni fotony mogą pokonywać dystanse wielu miliardów lat świetlnych, poruszając się po torach lekko tylko zakrzywianych przez pola grawitacyjne ciał niebieskich. Zakrzywienie to, przy odpowiedniej konfiguracji źródła i masy powodującej zakrzywienie, może prowadzić do efektu soczewkowania grawitacyjnego." [Wikipedia] rys.2 Różne rodzaje fal:



źródło rysunku: www.alberteinstein99.blox.pl/html

A mnie zastanawia, co to znaczy, że fotony poruszają się z prędkością światła i jaka może być ich energia czyli od czego zależy zmienność energii fotonów, która określa, albo dzięki której my potrafimy określić rodzaje promieniowania?

Teza :

Prędkość rozchodzenia się fal fotonowych [eteru] może dowolnie przekraczać prędkość światła c aż do nieskończoności.

Znane są wzory na długość fali lambda l

(1) lambda = v * T
v – prędkość fazowa fali (
T – okres fali

Przy zmiennej prędkości fazowej zachodzi zmiana częstotliwości fali:
(2) lambda= v/f
gdzie:
v – prędkość rozchodzenia się fali
 f - częstotliwość  *)

Z przekształcenia wzoru (1) wynika, że:
(3) T = lambda / v
gdzie:
v – prędkość fazowa fali

Istnieje także wzór na częstotliwość fali:
(4) f = n/t
gdzie:
f - częstotliwość
n – liczba drgań
t – czas, w którym te drgania zostały wykonane.

Założenie:

Dla fal fotonowych okres T jest zawsze stały i wynosi 1.sekundę.
T = 1s.

Dowód:
rys.3

Gdybyśmy odwołując się do wzoru:
(1) lambda = T * v
przyjęli założenie stałego okresu i stałej prędkości fali fotonowej v = c (energii fali fotonowej), to zamiast wzoru:
(5) lambda = 1s * v
mielibyśmy wzór:
(6) lambda = 1s * c
i okazuje się, że w takim przypadku ani długość fali, ani amplituda fali fotonowej nie mogłyby ulegać zmianom. Znaczyłoby to, że fale fotonowe mają stałą częstotliwość. Ale czy ta niezmienna częstotliwość może wynikać ze zmiennej amplitudy i zmiennej długości fali? Może. Może wynikać z wprost proporcjonalnej zmiany długości fali i wielkości amplitudy.

Z przedstawionego przeze mnie rysunku 3. wynika, że możliwa jest stała częstotliwość fali związana ze zmianami długości i amplitudy fali fotonowej, ale tylko wtedy, gdy zwiększa się lub zmniejsza energia takiej fali, co zapisałam jako: c + ...+ c. 


Inaczej możemy zmienną energię fali fotonowej zapisać używając znaku "n" jako wielokrotności wartości c czyli: n c,
stąd:

(7) lambda = 1s * n * c
gdzie:
c - energia = prędkość oscylacyjna pojedynczego fotonu
n – ilość fotonów współtworzących falę
n * c – energia fali fotonowej.

Znany jest wzór na okres fali:
(3) T = lambda / v
gdzie:
v – prędkość rozchodzenia się fali.

Natomiast w przypadku fal fotonowych T – zgodnie z przyjętym przeze mnie założeniem - jest równe 1. sekundzie czyli teraz mamy:
(6) 1s = lambda / v

Z przekształcenia tego wzoru wynika, że długość fali jest zależna od okresu i prędkości rozchodzenia się fali czyli:
(7) lambda = 1s * v

W takim przypadku zmienność długości fal fotonowych jest zależna wyłącznie od prędkości rozchodzenia się tych fal. Ale są to fale, które muszą przekraczać „stałą" prędkość światła c. Możemy to sprawdzić. Najpierw przyrównam: v – prędkość rozchodzenia się fali do: n * c - energii fali fotonowej. I pod v wstawię do wzoru n*c:

(8) lambda = 1s * n c

stąd:
(9) n*c = lambda/ 1s

I rzeczywiście w takim przypadku długość fal fotonowych może być zmienna i zależna od energii fali wynikającej z ilości fotonów współtworzących (składających się na) daną falę.

Podstawiając zamiast v – prędkość rozchodzenia się fali, energię fali fotonowej n*c dokonałam przyrównania zmiennej prędkości rozchodzenia się fali do zmiennej energii fal fotonowych:

(10) 1s * v = 1s * n c

stąd:
v = 1s * nc / 1s
oraz
v = nc

Teraz możemy energię fali fotonowej przyrównać do energii poruszającego się masywnego obiektu:

(12) mv²= nc²

stąd:

(13) c² = mv²/n

gdzie:

n- ilość fotonów współtworzących ośrodek lub... obiekt.

I w tym wzorze mamy rzeczywiste przyrównanie masy poruszającej się z daną prędkością do energii,ponieważ obiekty posiadające masę nie mogą poruszać się z prędkością przekraczającą "stałą" prędkość światła. I rzeczywiście w tym przypadku wielkość c stanowi ograniczenie prędkości. Natomiast różne rodzaje promieniowania, na przykład występujące w formie galaktycznych dżetów, mogą przekraczać te prędkości, ponieważ tu nie mamy do czynienia z obiektami (ciałami), lecz promieniowaniem czyli energią przenoszoną przez fotony (fotonowe fale promieniowania świetlnego).

Wnioski:

1. Energia fal fotonowych może być równoważna z prędkością rozchodzenia się tych fal.

2. Prędkość rozchodzenia się fal fotonowych może być zmienna i może dowolnie przekraczać prędkość światła c.


3. W przypadku fal fotonowych zmiana długości fali (składowej) POJEDYNCZEGO FOTONU W UKŁADZIE jest wprost proporcjonalna do zmiany amplitudy, a odwrotnie proporcjonalna do przyrostu energii danej fali fotonowej czyli ilości fotonów współtworzących falę stałą .

I ciekawe, dlaczego tak skutecznie unika się we wszystkich opracowaniach naukowych, istoty amplitudy promieniowania świetlnego?


"Częstotliwość fotonu, to nie jest ilość fotonów w jednostce czasu. Częstotliwość fotonu, to ilość drgań w sekundzie wektorów E i B pola, którego kwantem [porcją energii] jest foton."

 Więc zmienna ilość drgań w 1.s świadczy o zmiennej częstotliwości fotonu. Ale od czego zależy ta zmienność częstotliwości drgań fotonu? Bo zmienna częstotliwość fali fotonowej jest zależna od zmiennej ilości fotonów współtworzących fale czyli zależy od gęstości pola E i B (E i H).

"Natężenie światła zależy od amplitudy fali, ale ponieważ w zjawisku Dopplera nie zmienia się amplituda fali, to oko nie będzie widziało jaśniejszego źródła."

Czy nie zmienia się amplituda? Może to fałszywe założenie? Może w zjawisku Dopplera nie zmienia się częstotliwość, ale zmienia się amplituda wraz z długością fali? Jak widać istnieje możliwość prowadzenia różnych obserwacji fali - na różne sposoby. Przyjmując za stalą amplitudę będziemy obserwować inną cechę danego zjawiska niż wtedy, gdy przyjmiemy na przykład zmienność amplitudy... Skupianie się na danym "czynniku" czyli elemencie przejawu danego zjawiska zmieniamy sposób jego obserwacji. No i wydaje nam się wówczas, że obserwujemy inne zjawisko fizyczne, a zapominamy, ze jest to w zasadzie to samo zjawisko, do badania którego używamy różnych "narzędzi" czy tez "czytników".

Punkt 3. jest prawdziwy, jeśli w trakcie przemieszczenia względnego nie zmieniała się w sposób znaczący odległość między źródłem a okiem.W przeciwnym razie wystąpi wpływ innego czynnika, nie związanego z efektem Dopplera. Otóż natężenie fali maleje z kwadratem wzrastającej odległości detektora od źródła [i odwrotnie]. Po prostu, fala jest gasnąca wraz z odległością. Ale to nie ma nic wspólnego z częstotliwością.
Ale o czym to świadczy? A o tym, że sposób obserwacji określa sposób "widzenia" czy postrzegania danego zjawiska, którego natura jest dużo bogatsza niż nam się zazwyczaj wydaje.

"Teoria falowa Maxwella nie wyjaśnia jednak wszystkich własności światła. Ale teoria ta przewiduje, że energia fali świetlnej zależy wyłącznie od jej natężenia i nie ma związku z jej częstotliwością. Pomimo to szereg różnych, niezależnych eksperymentów pokazuje, że energia przekazywana atomom przez światło zależy wyłącznie od częstotliwości światła, a nie od jego natężenia." [Wikipedia]

Wygląda na to, że może być też tak, że energia fali świetlnej jest zależna od natężenia, a jej natężenie zależy od zmiennej amplitudy przy zachowaniu stałej częstotliwości, lecz zmiennej długości fal składowych fali stojącej.

Jeśli fotony "wędrują" - oscylują, to amplituda ich fali i /lub częstotliwość musi być zmienna. "Wędrowaniem" w takim przypadku jest zmiana właściwości przestrzeni, ośrodka (przechodzenie z jednego stanu do innego). Co innego w przypadku fal "stojących", których pozycja w przestrzeni jest niezmienna. Fala stojąca to w istocie drgania ośrodka nazywane też "drganiami normalnymi" . No i okazuje się, że "idealna" fala stojąca w zasadzie przestaje być falą - nie występuje propagacja czyli rozchodzenie się - "wędrowanie".

Oto fala stojąca w ośrodku stacjonarnym. Punkty oznaczają węzły fali" Wikipedia] rys. 4
Zwróć uwagę na stabilność (niezmienność odległości) pomiędzy skrajnymi punktami takiej fali stojącej. Długość tej fali możemy postrzegać jako zmienną - długość jej powierzchni - jest zmienną! Wygląda jakby była z jakiegoś "materiału" rozciągliwego jak z gumy rozciągliwa. Dlaczego to fala stojąca? Bo ten sam efekt powierzchniowy (jego wydłużanie) można osiągnąć, poprzez rozciąganie wzdłuż osi obojętnej takiej np. wstęgi z gumy. [Jak w przypadku mojego ulubionego modelu "gumki recepturki", o którym może kiedyś napiszę]. Wówczas jakikolwiek obiekt "przyklejony do takiej "tasiemki", nie ulegałby przesuwaniu. A więc fala stojąca, rzeczywiście jest stojącą. Gdy nic się na niej nie przesuwa! Natomiast przyjrzyjcie się uważnie tej fali. Możemy zaobserwować na tej animacji podstawowy ruch: góra, dół. A czy możesz wyobrazić sobie, że czerwone punkty położone na fali, są ze sobą połączone prostym drucikiem, wokół którego fala się obraca wokół niewidocznej osi? To ruch wirującej wokół tej osi krzywej sinusoidalnej. Najłatwiej jednak zauważyć taką kiwającą się (bez obrotów) sinusoidę! Tak patrząc na tę animację, możesz "dostrzec" coś, co jest "niewidzialne". Amplituda w tym przypadku jest stała i stała długość fali. Ale taka fala "obraca się" wokół "niewidocznej osi".

A niżej "fala stojąca (czarna) będąca złożeniem dwóch fal biegnących w tym samym kierunku, ale o przeciwnych zwrotach (czerwona i niebieska)". [Wikipedia) rys. 5

Struna zamocowana na dwóch końcach też jest falą. "Fala wzbudzona na obustronnie zamocowanej strunie powstaje na skutek nakładania się (interferencji) fali biegnącej w kierunku zamocowania z falą odbitą. Z oczywistych względów na umocowanych końcach powstają węzły fali." Każde drganie struny można zapisać jako sumę drgań składowych. I podobne właściwości mają fale fotonowe - ETER. 

WNIOSEK DODATKOWY:
Eter to sposób przejawiania się energii, który obejmuje CAŁE SPEKTRUM NIESKOŃCZONYCH MOŻLIWOŚCI DRGAŃ – częstotliwości energii.

Fotony jako oscylatory o promieniu "c" są podstawowym "miernikiem" obserwacji naszego świta i "składowymi" cząstko-falami wszelkiego rodzaju promieniowania i wszelkiego rodzaju fal  (patrz rys.2).  Znaczy to, że są fale składowe i fale stojące, które pojawiają się z powodu oscylacyjnej natury fotonów. Fale stojące mogą być złożeniem ogromnej ilości fal składowych.  Łącznie z falami materii. 

W związku z tym na przykład atomy (a w konsekwencji cała materia) są także utworzone z fotonów (ETERU), lecz ich zagęszczenie w atomach jest tak ogromne na danej czasoprzestrzeni, że tworzą one nowy ośrodek-obiekt, o nowych właściwościach, innych niż dla fotonów o mniejszej lub większej częstotliwości niż fotony znajdujące się w układzie współtworzącym atom. Dzięki temu możliwe jest takie zjawisko (jedno z podstawowych zjawisk we wszechświecie - zjawisko dyspersji.



CZĘŚĆ II

No cóż, dynamiczna zmienność amplitudy jest obserwowana na przykład przy badaniach fal mózgowych: alfa, beta, theta i delta... Tam fale intensywnie potrafią "wędrować". Generalnie, gdy jesteśmy pobudzeni - aktywni, wówczas częstotliwość fal mózgowych rośnie, a maleje za to ich amplituda. Kiedy się rozluźniamy wówczas fale mózgowe stają się wolniejsze, a ich amplituda rośnie. Ale niektóre badania wskazują, że jest przeciwnie, bo zależy, co uznamy za pobudzenie czy aktywność... Spotkałam się z badaniami, których wyniki wskazują na fakt, iż bardzo aktywne stają się pewne fale na przykład w czasie głębokiej medytacji. .


Niemal wszystkie procesy psychiczne dzieją się w naszej podświadomości, a do świadomości przenika ich bardzo niewiele. To podświadomość za nas decyduje. Do świadomości docierają tylko wyniki rozstrzygnięć zapadających w podświadomości. Nieświadomie doświadczamy tego, czego chce nasza podświadomość i w ten sposób służymy naszemu mózgowi żyjąc w iluzji, że to on nam służy. My nie rejestrujemy i nie dokonujemy wyboru programów, które nasz mózg zapisuje w dzieciństwie i młodości. I działamy w dorosłym życiu zgodnie z zapisanymi programami. Ale istnieje też możliwość zmiany tych zapisów. Jeśli ktoś ma taką potrzebę, to może tego dokonać. Za pomocą fotonów :-) 


Wiadomo, że fale o różnych długościach mogą w różnych ośrodkach rozchodzić się z różnymi prędkościami. Zjawisko to nazywane jest dyspersją fali. Powoduje ona na przykład: rozszczepienie – załamywanie się fal pod różnymi kątami, zależnie od ich długości. Następuje wówczas rozkład fali na fale składowe np. rozszczepienie światła w pryzmacie. W optyce długość fali jest zależna od częstotliwości i odwrotnie.


"Dyspersja fal to zależność prędkości fazowej fal od ich częstotliwości. W wyniku rozchodzenia się fal w ośrodku dyspersyjnym fale o różnej częstotliwości rozchodzą się z różną prędkością, oznacza to że prędkość rozchodzenia się odpowiedniego sygnału, zwana prędkością grupową jest inna niż prędkość rozchodzenia się fazy fali (prędkość fazowa) i także zależy od częstotliwości. Dyspersja jest zjawiskiem powszechnym, ulegają jej prawie wszystkie rodzaje fal w bardzo wielu ośrodkach." [Wikipedia]

Ogólnie dyspersja to "rozproszenie, zmienność, zróżnicowanie jednostek zbiorowości statystycznej z uwagi na pewną cechę mierzalną. Im bardziej wartości cechy jednostek są skupione dookoła swej średniej, tym mniejsza jest dyspersja i odwrotnie – im bardziej są rozproszone, tym większa jest dyspersja." [Wikipedia] Dyspersja ma spory wpływ na to, jak i co widzimy albo..., że w ogóle COŚ widzimy.

Przykłady dyspersji:

1. metal - Mikrostruktura austenitu

http://metalurgia.bblog.pl/i/blog/users/2643/files/Image/fot1.jpg

2. Powiększenie 1000-krotne perlitu, frakcja ziarnowa 0,63 - 1,25 mm

Źródło zdjęcia http://metalurgia.bblog.pl/i/blog/users/2643/files/Image/perlit_ekspand1.jpg

To powyższe zdjęcie kojarzy mi się ze strukturą kosmosu w niektórych rejonach...

3.  Dyspersja atmosferyczna

źródło zdjęcia:  http://nauka.rk.edu.pl/site_media/resources/nauka.rk.edu.pl/images/dyspersja_atmosferyczna.png

4. dyspersja kosmiczna

zródło zdjącia: http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcS9vDoc8FgaIAT8k42H2jNORqw0qXA1vmgrdjaWFRV0pPlnExhhoKV_SAF-

Dyspersja kosmiczna, podobnie jak dyspersja pierwiastkowa zależą od gęstości eteru wokół gwiazd w przypadku kosmosu lub jąder w przypadku pierwiastków. Gdy fotonowe (eteryczne) otoki gwiazd lub jąder zlewają się ze sobą, zmienia się dyspersja.




----------------------------------------------------------------------------------------------

*) we wzorze na (lambda) - mamy trzy zmienne. Każda z nich może stać się stałą dla danego ośrodka.
To jest wzór ogólnie znany. I taka wersje podałam. W przypadku pojedynczych fotonów Ich prędkość nie jest ograniczona do c, ale "c", wyznacza maksymalny promień takiej pojedynczej "cząstki sferycznej" - fotonu jako oscylatora.