piątek, 7 czerwca 2013

LUDZIE KAMIENIE - KAMIENNE ISTOTY...



LUDZIE KAMIENIE - KAMIENNE ISTOTY, NASI KUZYNI, SIOSTRY I BRACIA, A także NASI PRZODKOWIE...

ZANURZENI W SZMARAGDOWEJ TONI...

źródło zdjęcia: http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/jego-skarby-slawil-homer-zatopione-miasto-faraonow-odkrywa-sekrety,322305.html

W notce ZAWOŁAŁA MNIE GÓRA ŚLĘŻA przytoczyłam cytat z wizji kobiety o imieniu Tamara, wizji dotyczącej jednej z rzeżb ślężańskich:




"wykonano"  ją czy to był "samorodek"?



Kamienni Ludzie... Tak, u Rdzennych istnieją Istoty Kamienie albo Ludzie Kamienie...

Na Mistyce Życia http://nnka.wordpress.com/2013/06/04/boska-matryca-boski-plan-pole-morfogenetyczne/ wspomnienie o Żywych Kamieniach - trowantach.


Samorodki - żywe kamienie z Rumunii:


http://1.bp.blogspot.com/-BvVuiNF32Jw/UBTUMCVhkqI/AAAAAAAACLw/wJLxk69FKRY/s1600/03.jpg

Tu też piękne samorodkowe Istoty Kamienie:



http://s2.hubimg.com/u/4314537_f520.jpg


http://3.bp.blogspot.com/_e-e5V512VaE/SjclkQ8sFpI/AAAAAAAABSI/3-k-qkLTjeU/s320/trovanti06.jpg Ten powyższy przypomina mi  jakiś ZNAK MAJÓW :-)



Na górnym obrazku, kamień leżacy po lewej przypomina mi - wygląda jak Kamienie Faraonów...



https://lh4.googleusercontent.com/-GeOmdg1VP1U/TXJKzGixgSI/AAAAAAAAGio/zJBP2clq94U/s1600/26713544.jpg

Tu "Rodząca się Wenus":




http://www.atlasobscura.com/places/trovants-costesti-valcea-county-romania


A tu tułów Giganta?:



http://www.geocities.ws/revista_pasager/16F05-trovant-bust.jpg

"W centrum i na południu Rumunii, z dala od miast, można napotkać na zadziwiające kamienie. Miejscowi nadali im specjalną nazwę – trovanty. 

W większości kamienie te mają okrągłą lub owalną formę, bez ostrych kantów. Już na pierwszy rzut oka różnią się od innych kamieni, których duża ilość znajduje się w tej okolicy. Ale po deszczu z trovantami zaczyna dziać się coś niewiarygodnego: one dosłownie tak jak te grzyby zaczynają rosnąć i powiększać swe rozmiary! 
Każdy trovant o wadze zaledwie kilku gramów może z czasem wyróść i zaciążyć do masy nawet tony. Młode kamienie rosną szybciej, a z czasem wzrost trovantu się spowalnia. 
Te rosnące kamienie składają się w większości z piaskowca. Ich wewnętrzna budowa też jest niezwykła. Jeżeli rozpiłuje się kamień na połowy, to na przekroju – podobnie jak na odziomku drzewa – można zobaczyć kilka słojów (pierścieni wzrostowych) narosłych wokół niewielkiego, twardego jądra. 
Bez względu na ogromna unikalność trovantów, geolodzy nie kwapią się z ich zbadaniem i zaszeregowaniem do niewyjaśnionych fenomenów naukowych. Zgodnie ze zdaniem uczonych, rosnące kamienie chociaż są niezwykłe, ale ich natura jest wyjaśniona. Geolodzy twierdzą, że trovanty są rezultatem długotrwałej cementacji piasku, która przebiegała miliony lat we wnętrzu ziemi. Kamienie te zostały wyrzucone na powierzchnię ziemi wskutek silnej aktywności sejsmicznej. (I faktycznie – Rumunia leży na obszarze pensejsmicznym i sejsmicznym, związanym z basenem Morza Śródziemnego – uwaga tłum.) 
Nasi uczeni objaśniają także przyczyny wzrostu kamieni: kamienie powiększają się dzięki dużej zawartości różnych soli mineralnych znajdujących się pod ich powierzchnią. Kiedy ich powierzchnia namaka, te związki chemiczne zaczynają pęcznieć i napierać na piasek, z czego kamień „rośnie”… 

Rozmnożenie przez pączkowanie

Tym niemniej, trovanty mają jeszcze jedną osobliwość, której geolodzy nie są w stanie wytłumaczyć. Te żywe kamienie nie dość, że rosną, to są jeszcze w stanie się rozmnażać! Staje się to w ten sposób: po tym, jak powierzchnia kamienia namoknie, na jej powierzchni pojawia się niewielka wypukłość. Z czasem ona rozrasta się, i kiedy waga nowego kamienia staje się dostatecznie duża, odłamuje się on od kamienia macierzystego… 
Budowa nowych trovantów jest dokładnie taka sama, jak u innych starszych kamieni. I w ich wnętrzu znajdują się jądra, co stanowi nie lada zagadkę dla uczonych. I tak jeżeli wzrost kamieni jakoś tam się dało wyjaśnić z naukowego punktu widzenia, to proces dzielenia się kamiennego jądra nie poddaje się jakiejkolwiek logice. Cały proces rozmnażania trovantów przypomina pączkowanie, przez co niektórzy specjaliści zastanawiają się nad kwestią, czy nie są one jakąś nieorganiczna formą życia?" cytat z: 
http://www.forum.nagrzyby.pl/viewtopic.php?p=388421 Więcej o Żywych Kamieniach - trovantach... cały, ciekawie napisany artykuł TUTAJ

I kamienne KULE:



http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/32/Bowling_Balls_Beach_2_edit.jpg

jak bochny chleba:



http://photos.echeng.com/Journal/Bowling-Ball-Beach-Mendocino/i-ZRwFC7v/0/L/echeng091226_0241063-L.jpg

z Kalifornii:



http://img.justthetravel.com/Justthetravel-Bowling-Ball-Beach-05.jpg

Kamienie z Utah:
http://www.geos.ed.ac.uk/undergraduate/field/peasebay/dinoblls.jpg



Kojarzą mi się z Kamieniami Faraonów... Ludzie Kamienie...



http://crystalsgarden.wordpress.com/2013/04/24/medytacja-z-kamieniem-faraonow-hematytem-i-krysztalowym-bractwem-z-maroka/ Kamień Livii Ether


http://archiwumallegro.pl/kamien_faraonow_far1-322005417.html

Kamień Anilalah

Czy to Istoty Kamienie, ktore przeżyły tysiące lat na pustyni, a urodziły się tam, kiedy na tych terenach kwitło życie i było wilgotno...?


Kamienie Boji:



https://www.metaphysicalrealm1.com/info/BojiStones1.jpg

Kule Moki z Utah - Navaho:



http://ekladata.com/u44pNtpbo67aM8bRvmVJZiejjeo.jpg


http://www.crystalsrocksandgems.com/images/Moki.jpg

żyjące w "stadach":


http://www.alpenglowimagesphotography.com/landscapes/gse/moqui_marbles.jpg
ze strony:
http://www.alpenglowimagesphotography.com/landscapes/gse/gse.html

Niektóre Kamienie same tworzą swoje formy, niektóre upodobniają się do ludzi i zwierząt, a inne Istoty Kamienie są kształtowane przez Istoty Ludzkie...


Oto kamiennie "pod-rzeźbione" ludzką ręką... Boginie z Malty - z Tarxien:






I Niedziwedzica Ślężańska...





Piękne postaci Kamiennych Istot ludzkich czy boskich? A może pół ludzi, pół bogów?:



źródło zdjęć: http://seriouslyforreal.com/seriously-for-real/heracleion-photos-lost-egyptian-city-revealed-after-1200-years-under-sea/




Kamienie z Hondurasu



pictures are © Günther Eichhorn  ze strony: http://gei.aerobaticsweb.org/honduras_temples.html

10.01.14

I artykuł o bardzo ciekawym zjawisku kamiennych postaci w Peru:
http://kochamyperu.pl/inna-strona/marcahuasi-kamienna-tajemnica-andyjskiego-plaskowyzu/



Ten kamień "składa się z… ludzkich twarzy. W zależności od kąta patrzenia i oświetlenia słonecznego wydają się one zmieniać. Raz jest to starzec, innym razem kobieta. W sumie na tym kamieniu można naliczyć czternaście twarzy. Nazywa się Pomnikiem Ludzkości."

KIEDY CZŁOWIEK STAJE SIĘ GWIAZDĄ



"Tak więc nazwał gwiazdy tonalem, a światło pomiędzy



Połączenie tonala z nagualem...

W nocy z 5. na 6. czerwca 2013 zrozumiałam, co przekazuje stara indiańska legenda o ludziach, którzy po śmierci stają się gwiazdami... Jak na górze, tak i na dole...

Kiedyś miałam sen o kradzieży energii - Świat kradzieży energii życia i wyjście z niego:



Wyobrażenie czarnej dziury w centrum Drogi Mlecznej.





źródło obrazka: http://sfich.blogspot.com/

A w nocy z 5. na 6. czerwca zobaczyłam wyraźnie, że kiedy człowiek przestaje czerpać, brać, zabierać czy kraść energię od innych... kiedy człowiek ma bezpośrednie połączenie ze Źródłem, z Kosmicznym łonem, z którego czerpie energie, wówczas staje się "Gwiazdą", która świeci "swoim" światłem... dzięki połączeniu  z Całością...

Tu nie chodzi o takie Gwiazdy, które na przykład stają się sławnymi ludźmi, celebrytami i zdobywają ogromną popularność. Oni świecą światłem energii, którą zasilają ich całe tłumy wielbicieli. Ich blask jest blaskiem ofiarowanej im lub ukradzionej innym energii.

Kiedyś w oczku wodnym, które nazwałam Misą Uzdrawiającej Mocy, która przypominała taflę ciemnego, prawie czarnego lustra, zobaczyłam siebie, swoje odbicie jako gwiazdy... 




Późny wieczór, już było ciemno. Od strony tarasu świeciło mocne jasne światło oświetlające taflę oczka wodnego. Nie mogłam w nim dojrzeć gwiazd. I z powodu tego światła dziś, mimo, że gwiazd było pełno na niebie, nie odbijały się one w lustrzanej tafli wody. Rozmawiałam z Jarkiem. Nachyliłam się nad taflą wody, jakbym chciała zajrzeć do niej i zobaczyć swoje odbicie. Najpierw dostrzegłam swój wyraźny cień, dużo ciemniejszy od powierzchni wokół cienia. A w nim dostrzegłam najpierw jedną jasno świecącą gwiazdę. Zaczęłam się śmiać z radości… I zwróciłam się do Jarka mówiąc, że zobaczyłam swoje odbicie. Śmialiśmy się razem. Powiedziałam, że patrząc logicznie na to zdarzenie, mogłam zobaczyć tę gwiazdę odbitą w Misie Uzdrawiającej Mocy, ponieważ mój cień „rozproszył” (przesłaniając) światło z tarasu i zamiast swojego odbicia zobaczyłam gwiazdę w środku swojego ciemnego, prawie czarnego cienia. Moim odbiciem była gwiazda jasno świecąca na tle mojego cienia… Gdy spojrzałam drugi raz, zobaczyłam jeszcze kilka innych gwiazd.

To doświadczenie miało miejsce w Domu Pomiędzy Dwoma Dzbanami u Livii i Jarka...
Kiedy indziej, w drodze powrotnej od Livii i Jarka z Jabłonki, miałam spotkanie z Gwiazdą na niebie.... 

Stałam i spojrzałam na niebo. Zobaczyłam gwiazdę i miałam bardzo wyraźne odczucie, że ta gwiazda mnie zawołała... Gdy otworzyłam się na jej zawołanie, poczułam   połączenie. Ta gwiazda mi powiedziała, że każdy może stać się gwiazdą. I że jesteśmy jednym :-)



I jeszcze o gwiazdach:

20 Październik 2012
Kochani, dziś w nocy patrzyłam na gwiazdy i własnym oczom nie wierzyłam… widziałam wiele gwiazd pulsujących światłem. Jak nigdy wcześniej. Prawie każda gwiazda, na którą patrzyłam , pulsowała. Ich pulsacje miały różne rytmy. Wcześniej czegoś takiego nie zaobserwowałam na taką skalę. Więc albo ja nie byłam w stanie tego wcześniej zobaczyć albo… coś się dzieje w kosmosie.



I pamiętam też, że pochodzę - JESTEM także z POMIĘDZY GWIAZD. Jestem też światłem niewidzialnym wypełniającym przestrzeń pomiędzy gwiazdami.

Pulsująca gwiazda:




i "gwiazdki głosu ludzkiego:




-----------------------------------------------------------------

"Konstelacja Orła jest widzialna....z powodu najjaśniejszej gwiazdy Altair.".. 

Altair... Altar... Ołtarz... Mandala... Maska... 

Atair znaczy w języku arabskim lecący...

Altair...


Notki powiązane z tematem:

PIĄTEK, 13 MARCA 2009

WIELKA CEREMONIA KOSMICZNA

NIEDZIELA, 1 LIPCA 2012

KRYSZTAŁOWE LUDZKIE "RADIOODBIORNIKI"

----------------------------------------------------------

DODANE 10 czerwca 21.12.

Sagana napisała poniżej piękny komentarz o GWIAZDACH:

"Gwiazdy to żywe Istoty, przenikające siebie, oddziaływające na siebie i współistniejące ze sobą. Dlatego ta tęsknota w człowieku? Tęsknota za częścią siebie? Gdy odczujesz, że jesteś Gwiazdą, zaniknie oddzielenie od nieba, zniknie częściowo tęsknota, gdyż uświadamiając sobie swe istnienie, pogrążamy się dalej w nasze korzenie... czy to ma swój kres?

Bracia i siostry – Planety- Istoty będące bogami, posiadające własną energię.
Planety... istniejące, współodczuwające, niektóre uśpione, niektóre rodzące nowe życie, czekające na swój przejaw. Posłuszne temu, co się wydarza, rozumiejące, że wszechobecne jest ich oblicze, będące raz pustką, raz wszystkim, rozumiejące swe przeznaczenie. Jak pory roku na Ziemi. Lato nie martwi się, że umrze, że traci swoją moc. Nie zastanawia się czy się ponownie narodzi, posiada coś, co pozwala mu istnieć bez walki, z zakotwiczoną wiedzą własnego przejawu.
Każda Planeta rodzi życie, pozwala na cykl tworzenia. Udostępnia siebie, by przejawiło się coś nieprzejawionego. Jest płaszczyzną i przestrzenią, kocha swoje dzieła. Jest jak matka, która nawet odwracając twarz od swego dziecka, które ją rani, w sercu kocha bezgranicznie, ponad ból, który odczuwa."

Cały proces bycia i odczuwania siebie jako Gwiazdę napiszę w następnym komentarzu, bo teraz brak mi słów. Ostatnie dni, było jak to się mówi ciężkie, lecz pomimo trudu codzienności walki jaka jest tutaj na Ziemi, w sercu mam ciszę i spokój, pomimo łez tęsknoty...a Ty Słońce moje Kochane, pozwalasz mi oddychać...Kocham Cię bardzo. "