poniedziałek, 24 marca 2014

POCHODZIMY Z RÓŻNYCH MIEJSC W KOSMOSIE




Nnka:
“To Czarne Słonce o którym pisze MOna to jest MONADA – takie OKNO przez które widać układ Drzewa Życia, czyli inny wymiar w pojęciu innej przestrzeni, to jakby inne ramie galaktyki

Okazuje się, ze Nnka próbowała w ten sposób opisać coś, co być może widziała… Monada - okno, przez które widać Drzewo Życia czyli inny wymiar… Te wymiary istnieją także w nas… To okno tp coś jak... widzę to jako soczewkę kryształową tak zwany punk ZERO w CENTRUM… "czarna dziura"… Z kolei, dlaczego, skąd to skojarzenie Nnki z "innym ramieniem galaktyki"?

Margo kochana, przeczytałam ten art., do którego linka podałaś na Mistyce Życia…
hm…

cytaty z artykułu podanego przez Margo0307:

Zastanawia mnie… jak wiele “pejoratywnych” słów jest użytych w tym artykule (szczątki, pożeranie, konsumuje, rozdarta i połykana, tyran, skażenie, ‘skradzione’, najeźdźcy itp. “Strzelec sięgnął fazy krytycznej w której umiera w powolnym tańcu śmierci”. – To ostatnie zdanie jest interesujące w kontekście notki [na Mistyce Życia] i “tańca Sziwy” oraz notki, którą napisałam niedawno :-) - http://tonalinagual.blogspot.com/2014/03/siy-niszczycielskie-w-nas.html. W innym atrykule czytam: "Droga Mleczna atakowana przez galaktykę karłowatą w Strzelcu".

Kolejny cytat z artykułu podanego przez Margo0307::


2. Jeśli “pochodzimy z umierającej galaktyki Strzelca”, to na czym polegać może “wybór’: “umrzeć” czy “wejść w całości” w galaktykę Drogi Mlecznej?



I jeszcze ten fragment mnie zastanowił:
(…)

W galaktyce Andromedy jest podobnie. Wokół niej jest wiele – 13 albo i 14 małych, karłowatych galaktyk. Sprawdziłam, Wikipedia podaje, że jest ich 14.

“Należymy do karłowatej galaktyki Strzelca”

Ten “bóg” babilońsko-sumeryjski w dłoni trzyma “łuk” – czyżby reprezentował/symbolizował galaktykę Strzelca?
http://www.bibliotecapleyades.net/imagenes_sumeranu/anu25_04.jpg

Czy to ten sam “bóg” czy inny, bo ten nie z łukiem, ale z jednym “kółkiem” w dłoni:
http://www.historyforkids.org/learn/westasia/religion/pictures/ahuramazda.jpg
Może symbolizować inną galaktykę?

Inana (Isztar?, Lilith? Izyda?) trzyma w dłoniach dwa kółka z patykami (co przypomina mi zabawę z dzieciństwa biegania z kołem pchanym przez patyk :-)):
http://i176.photobucket.com/albums/w174/elvis-boletus/inana.jpg
Ta "bogini" może symbolizować rodzaj jakiejś relacji, połączenia dwóch galaktyk?

Podobnie jak Izis (Izyda) trzyma w dłoniach dwa klucze Ankh:

http://hufu3.republika.pl/strona3/rozwiazanie/rozwiazanie2/zachod6.gif

Alfa i Omega? Dwa Klucze Życia… Dwie galaktyki? Podobnie
"Dwoje oczu" Ozyrysa/Horusa? Pisałam o tym tutaj:
Dwoje oczu Ozyrysa… dwie galaktyki - jedną symbolizuje Słońce naszego Układu Słonecznego, a drugą Księżyc? W innej skali to Słońce naszego Układu Słonecznego jest Księżycem w innym Układzie Galaktycznym?

Dlaczego w jednej historii z mitologii egipskiej mamy do czynienia z dwojgiem oczu Ozyrysa, a w innej z dwojgiem oczu jego syna - Horusa? Może dwoje oczu Ozyrysa symbolizuje dwie galaktyki, a dwoje oczu Horusa Słońce i Księżyc, ale Księżyc jest "planetą", która "reprezentuje" Słońce z innego Układu Słonecznego, a z kolei Słońce z tego innego Układu Słonecznego "reprezentuje" inną galaktykę? Pisałam o tym w notce o unii 13. galaktyk…: http://tonalinagual.blogspot.com/2012/07/krysztaowa-trzynastka.html

Według innej przypowieści egipskiej… 13 części ciała Ozyrysa poskładane zostały przez Izydę… bo 14. tej - członka, ponoć nie znaleziono… 

W poprzedniej notce pisałam między innymi o Drzewie Życia. Znalazłam na jakiejś stronie gruzińskiej http://tbiliso.ge/index.php?/topic/9762-ნუნისი/ niesamowity akadyjski relief Drzewa Życia:


http://a.pix.ge:81/h/lml93.jpg
Korona tego Drzewa… jest jak symbol znany między innymi jako "Słoneczny dysk"… Nad nim, umiejscowione "postaci bogiń i bogów". JEST ICH TRZYNAŚCIE.

To ciekawe, czyż nie? Zwłaszcza w kontekście:
1. mojej wizji o Unii Trzynastu Galaktyk,
2. Trzynastu Tonów Galaktycznych z kalendarza Tzolkin Majów
3. Trzynastu Matek Klanowych z tradycji Rdzennych Ludów obu Ameryk
4. Trzynastu Kryształowych Czaszek
5. 13 części porąbanego przez Seta ciała Ozyrysa, które poskładane zostały przez Izydę… Ale 14. tej części - członka Ozyrysa - ponoć nie znaleziono… Tu Ozyrys w przypowieściach może być traktowany alegorycznie, a jego 13 części ciała jako cały Układ - Unia 13 Galaktyk.

I jest jeszcze 13 planet w naszym Układzie Słonecznym, można sprawdzić:

Widać 8 planet plus 5 planet karłowatych czyli razem jest 13.

Jeśli Ozyrys -"bóg" symbolizuje Układ 13. Galaktyk, to ten cały Układ jest "CIAŁEM" i to "CIAŁO" ma także UMYSŁ... UNIWERSALNY. Każda galaktyka jest "częścią" tego "CIAŁA" i ma swój Umysł Galaktyczny.

Inana, Izyda, Lilith, Saraswati itd. hm… "Prabogini Świadomość" ;-)  To ONA SCALA to, co Umysł - Prabóg  PODZIELIŁ na części, które poutożsamiały się z osobowymi ego-ja... http://tonalinagual.blogspot.com/2012/02/podobienstwo-bogow-i-ludzi.html

Dziwne skojarzenia… czy tą 14.tą galaktyką - nieodnalezionym “fallusem” Ozyrysa - jest “dogorywająca” galaktyka Strzelca? Czy Inana to Izyda składająca ze sobą w jedno "członki" Ozyrysa czyli różne galaktyki, które są wchłaniane przez Drogę Mleczną? Skoro jest trzynastka bogów, to kim, czym jest tak zwany Szatan? Hm…  zastanawia mnie, czy to nie aby ten… 14.sty "nie odnaleziony członek" Ozyrysa"? Nie tylko chciał być równy innym bogom - innym "częściom ciała Ozyrysa", ale chciał ich przewyższyć i dlatego "próbował zerwać" Układ 13.tu Galaktyk? A jak niby część może być większa czy potężniejsza od całości? Toż to iluzja wybujałego ego ;-D I ciekawe, skąd się biorą takie żarty (czasem słyszałam), że "niektórzy mężczyźni myślą… fallusem"? 

Tu mam takie skojarzenia:

1. Galaktyka Strzelca - jeśli z/w niej "jesteśmy" - to matryca według, której działamy. Ona związana była/jest/będzie z wzorcami Umysłu Galaktycznego Strzelca, który ogólnie jest Łowcą/Łowczynią, Myśliwy… Polujący… (sen o kradzieży energii), dążącym do CELU… by przetrwać jak najdłużej w jednej formie...

2. Galaktyka Drogi Mlecznej - kojarzy się z dającą Mleko, Karmiącą… Jeśli z nią, jakiś czas temu połączyła się galaktyka Strzelca lub została "wchłonięta"przez galaktykę Drogi Mlecznej, to matryca wzorcowa pochodząca z galaktyki Strzelca (Umysłu Galaktycznego Strzelca) połączona została z matrycą wzorcową Umysłu Galaktycznego Drogi Mlecznej. Czy Galaktyka Drogi Mlecznej to czasoprzestrzeń "Wygnanych z Raju", gdzie podstawowym wzorcem była/jest/będzie RODZINA składająca się z Ojca, Matki oraz Dzieci (rodzonych w bólach przez Matkę), by mogły one realizować idee OJCA? Ojciec to Bóg.

Nnka: “To jest boska przestrzeń gdzie archetypem jest JAŹŃ najsilniejszy ze wzorców nazwany bogiem. “

Archetyp Boga-Ojca… A ów Bóg to Umysł Galaktyczny Drogi Mlecznej? "Matrix", który utrzymuje struktury związane z piramidowymi, hierarchicznymi strukturami, rządzi i dzieli, wspiera podziały… Umysł, który różnicuje, ogranicza świadomość i podporządkowuje… tworzy i realizuje wszelkie możliwe "systemy piramidowe" w celu podporządkowania wszystkich najmocniejszym, najmożniejszym, wybujałym "ego-ja". Ograniczył do minimum świadomość… i rolę kobiety, którą podporządkował sobie. Ten Matrix utrzymują między innymi wszelkie działania według zasady:

"Dziel i rządź (łac. divide et impera) – stara i praktyczna zasada rządzenia polegająca na wzniecaniu wewnętrznych konfliktów na podbitych terenach i występowaniu jako rozjemca zwaśnionych stron."
Tak zawsze działają wszelkiego rodzaju najeźdźcy w różnych zakątkach i rejonach na Ziemi.

Stwarzanie podziałów pomiędzy różnymi grupami ludzi, podkreślanie różnic pomiędzy nimi, oddzielanie i skłócanie to jeden biegun - jedna strona medalu. Bo "najlepiej" - dla tych, co chcą poszerzać i utrzymać swoją władzę - jest, żeby różne grupy ludzi były skłócone ze sobą i skonfliktowane, bo łatwiej takimi manipulować i napuszczać ich przeciwko sobie. A nawet wyeliminować bez zbytniego sprzeciwu. "Drugim biegunem - drugą stroną medalu tego typu działań jest oczywiście przymusowe łączenie tych skłóconych ze sobą (bo przywiązanych mocno do swojej tożsamości narodowo-kulturowej) grup w jedno (cesarstwa, imperia, ZSRR, USA no i Unia Europejska). 
To są wzorce, które działają w różnej skali od makro do mikro - "Jako w niebie, tak i na Ziemi"; "Co na górze i na dole" - tekst ze Szmaragdowej Tablicy Thota **) http://www.magia.gildia.pl/artykuly/rozne/tabula_smaragdina; "Jak na górze, tak na dole". Te wzorce są w każdym z nas do uwolnienia. Pisałam o walce i potrzebie jej zakończenia. http://tonalinagual.blogspot.com/search/label/walka

3. Ciekawe, jakie wzorce reprezentują Umysły Galaktyczne pozostałych 11. galaktyk?


4. Oprócz Umysłów Galaktycznych jest jeszcze Świadomość… Już co najmniej kilka lat temu weszliśmy w jeszcze inną PRZESTRZEŃ… Powrotu Bogini i poszerzania świadomości, rozpuszczania osobowego ego-ja (o ograniczonej świadomości i tożsamości) poprzez poszerzanie naszej samo-swiadomości.

5. Mezamir napisał: “Czogjal NN wielokrotnie powtarza że nauki Dzogczen
znane są i praktykowane w trzynastu różnych systemach słonecznych (wyr. JESTEM)
wiec jak można uważać Dzogczen za Tybetański i nie Słowiański
skoro Dzogczen nawet nie jest ziemski?”

Można dzogczen uważać nawet za międzygalaktyczny ;-)
_________________________________


*) NNKA:
"To jest boska przestrzeń gdzie archetypem jest JAŹŃ najsilniejszy ze wzorców nazwany bogiem. I jest w tym bardzo małe światełko jak szczelina."

**)
TABLICA SZMARAGDOWA

(na podstawie tłumaczeń Fulcanelliego i Sir Isaaca Newtona)

"To jest prawdą, całą prawdą, na pewno i bez kłamstwa:
To co jest na dole jest takie jak to co jest na górze; a to co jest na górze jest takie jak to co jest na dole. Poprzez to dokonują się wszelkie cuda.
I tak jak wszystkie rzeczy istnieją w Jednym i pochodzą od Jednego, które jest najwyższą Przyczyną, poprzez mediację Jednego, tak wszystkie rzeczy są zrodzone z Jednej Rzeczy przez adaptację.
Słońce jego ojcem, Księżyc matką;
Wiatr nosił go w swym łonie. Ziemia jest jego żywicielką i strażnikiem.
Jest Ojcem wszystkich rzeczy,
zawarta jest w nim wieczna Wola.
Jego siła, jego moc pozostają całe, kiedy przemienia się w ziemię.
Ziemia musi zostać oddzielona od ognia, subtelne od gęstego, delikatnie z nieustającą uwagą.
Powstaje z ziemi i wznosi się ku niebu i z powrotem schodzi na ziemię; gromadzi w sobie siłę wszelkich rzeczy wyższych i niższych.
Poprzez poznanie tej rzeczy cała wspaniałość świata stanie się twoja a wszelka niejasność odejdzie od ciebie.
Jest to moc ponad moce, siła posiadająca siłę wszelkiej mocy, gdyż przezwycięży każdą subtelną rzecz i przeniknie każdą litą rzecz.
W ten sposób został stworzony świat.
Z niej są zrodzone różnorodne cuda, do których osiągnięcia podano tu wskazania.
Z tego właśnie powodu nazywają mnie Hermes Trismegistos, gdyż posiadłem trzy części filozofii wszechświata.
To co nazwałem Słonecznym Dziełem jest teraz zakończone."

No, mam pewne wątpliwości, czy to jest "całą prawdą i bez kłamstwa"….

ciąg dalszy TUTAJ

PRZEJŚCIE PRZEZ SZCZELINĘ



cyt. z "Magiczna Podróż" Taishy Abelar"









Z moich starych notek:








p.s.

W tradycji między innymi Olmeków, Huiczoli i innych ludów obu Ameryk Jaguar symbolizował Wielkiego Nieskazitelnego Ducha, a jego paszcza "bramę przejścia na drugi brzeg" (podobnie jak inne symbole typu:
ucho igielne, czarna dziura, szczelina kosmiczna, brama, dziób tolteckiego Orła Świadomości itp.)

Jaguar symbolizuje PRAWOŚĆ I NIESKAZITELNOŚĆ. Kiedyś nauki dotyczące miłości, prawości, nieskazitelności, mocy współodczuwającego serca, zostały wypaczone. "Ma on za zadanie pożerać plugawości w ludzkim postępowaniu. Jaguar przypomina istotom ludzkim, że różne zachowania mają swoje konsekwencje."
Przypomina, że gdy postępujemy z godnością, ufnością i współodczuwaniem. jesteśmy szczerzy i uczciwi nawet w niesprzyjających okolicznościach, zawsze zachowujemy harmonię i równowagę. A każda nieuczciwość przynosi strach, ból i cierpienie. Nie jest to ani złe ani dobre, jest takie jakie jest. 

Strach niektórych ludzi przed „paszczą Jaguara”, od którego warto się czasem uwolnić, by przez nią z odwagą przejść (jak przez „ucho igielne”), jest taki sam jak przed „pustką” albo przed „czarną dziurą”. A one są symbolami bramy-przejścia „na drugą stronę lustra”… Przejście dające wyzwolenie. Co nie znaczy, że musimy umrzeć, aby móc przejść, bo wystarczy, że „umrze” w nas nasze ego-ja…. inaczej mówiąc - wystarczy, że rozprzestrzenimy się samo-świadomością na... całość, roztopimy się w jedni... ;-)

„Paszcza Jaguara”, „ucho igielne”, „czarna dziura”, pustka itp. to (tylko i aż) symbole wyjścia z tego SNU, który przez jakiś czas uznajemy za jedyną rzeczywistość tzw. matrixa. To symbole przebudzenia ze snu, w którym "zaśniliśmy się na amen"; to symbole wyzwolenia – uwolnienia… A na przykład owa „pustka” jest nieskończoną przestrzenią z ogromnym potencjałem, nieznanym, niewyobrażalnym i ze zdolnością do”tworzenia” nowych światów, całkiem nowych form i sposobów istnienia – „śnienia innych snów” jako nowych rzeczywistości...

Kiedy mamy „klarowny (przejrzysty, czysty) umysł i czyste serce”, to jesteśmy w „stanie” istnienia i działania, w którym na przykład jesteśmy wolni od osądzania siebie oraz innych, wolni od oczekiwań wobec siebie i innych, a jednocześnie odczuwamy miłość do wszystkich ludzi, wszystkich istot, do całego świata i wszechświata, ponieważ w każdym i wszędzie widzimy (wewnętrznym widzeniem – jakby uaktywnionym dodatkowym zmysłem) światło i pustkę, które są wewnątrz każdej i każdego z nas oraz odczuwamy nasze połączenie ze wszystkim i wszystkimi w jedni. To jest... przestrzeń, którą jesteśmy... Odczuwamy też w ciele albo poprzez ciało różne energie (o rożnych częstotliwościach) wynikające z naszego współistnienia w sytuacjach z innymi i reagujemy inaczej niż wtedy, gdy tej miłości w sobie do wszystkich innych i do siebie jako całości, jedni nie odczuwaliśmy…

Oko Smoka… BRAMA "WYJŚCIA"?



Oko Orła:


paszcza Jaguara

ucho Igielne… 
http://pictify.com/61554/embryo-in-needles-eye-endless-forms-most-beautiful

Czarne Słońce - z tego, co mi wiadomo - to wnętrze każdego Słońca… Daje początek każdemu Słońcu...

Szczelina… BRAMA WEJŚCIA?

**)
kosmiczna szczelina
***)
Kamień (Black Stone) z Mekki Al Kaaba



CZARNA DZIURA?...
http://www.geocities.ws/altamash_shaikh33/antique.html


Czarna Brama:

Kosmiczna Wagina
http://divyadarisanams.blogspot.com

I takie skojarzenie:
http://i45.tinypic.com/seycd1.gif


Czarny Lingam Sziwy z… Watykanu:

Czarny Kamień ze świątyni Afrodyty


Sheela-na-gig z Kipeck w Anglii

hinduska figurka:

prekolumbijska Tlaltecutli:


Tlazolteotl... 


i inna figurka gliniana Dającej Życie:

i chrześcijańsko-katolicka:

Egipt - relief ze świątyni Hator:
jakiejś części w nim brak? Czyżby czarnego kamienia?

Nut… rodząca i połykająca:

http://hairanddeathinancientegypt.files.wordpress.com/2013/06/peftjauneith-rijksmuseum-www-rmo-nlcover.jpg

http://media-cache-ak0.pinimg.com/236x/36/14/c2/3614c23b688a9f821e32267f4f53a7b5.jpg

obraz olejny nieznanego artysty z około 1800 roku:

Lady Gaga "Born This Way":

Birth Of The Aquazmik Universe:
http://images.fineartamerica.com/images-medium-large-5/birth-of-the-aquazmik-universe-jerod-kytah.jpg

Symbole VULVA.jpg


Gaja:
http://4.bp.blogspot.com/_i-teQjhn2es/SX9aiX8BUAI/AAAAAAAAAEk/PvntiwYjHIQ/s1600/earthwoman.jpg


Tlaltecuhtli: The Jaws of Life and Death. “Jaws” nalezaloby tłumaczyć jako “paszcza”… paszcza Jaguara. Czyżby w centrum kalendarza Majów znajdował się wizerunek … http://tonalinagual.blogspot.com/2012/05/pramacierz-praboginiwielka-matka.html

RODZENIE i POŁYKANIE…


Szczelina...

Niewidzialne promieniowanie… z czarnej dziury? Z punktu centralnego? Zdjęcia z filmu wyprodukowanego przez Instytut Monroe'a:






To ciało "doskonale czarne"... To jest punkt i jednocześnie Przestrzeń… w samym centrum; a jednocześnie...

cytat z wypowiedzi Nnki dotyczący nie tyle ciała doskonale czarnego, lecz przestrzeni:

"To jest boska przestrzeń gdzie archetypem jest JAŹŃ najsilniejszy ze wzorców nazwany bogiem. I jest w tym bardzo małe światełko jak szczelina."

"Najsilniejszy ze wzorców nazwany bogiem". hm… Nazwany…?
"Jaźń - jest osią, wokół której organizuje się struktura psychiczna człowieka. Jest odpowiedzialna za przepływ informacji z części świadomej do nieświadomej i odwrotnie. Pełni funkcję integrującą. Celem Jaźni jest własne urzeczywistnienie w procesie teleologicznym (celowościowym), ale w trakcie rozwoju jednostki elementem pośredniczącym na tej drodze jest wytworzenie "ja" (czyli ego)." *)

Ego powoduje oddzielenie i zapomnienie połączenia. Bóg, który wspiera podziały… Umysł poprzez wytworzenie ego różnicuje, rozdziela, ocenia, ogranicza świadomość… i podporządkowuje jednych drugim. 

"Jaźń stanowi centrum systemu psychicznego, obejmuje go i przenika siłą swego promieniowania, to nasz prawdziwy "punkt środkowy", [który] jest ośrodkiem napięcia między dwoma światami i ich siłami", tymi światami jest świat wewnętrzny i zewnętrzny, które zresztą w sensie ostatecznym i tak ona sama powołuje"." *)



Polecam w kontekście powyższych rozważań do obejrzenia film "SEX - The Secret Gate To Eden". O filmie:
"Oto Wielkie Arcanum: ogromny sekret usilnie chroniony przez wieki. Oto prawdziwe serce wszystkich wielkich religii i tradycji mistycznych; aby obudzić świadomość i uwolnić duszę od cierpienia. (…) Droga powrotu do Edenu zostaje objawiona, to jest czas dla mężczyzny i kobiety do naprawienia swoich błędów i powrotu do ich prawdziwego domu. (…) Wiedza i mądrość przedstawiona na filmie jest syntezą nauk Jezusa, Buddy, Mojżesza, Rinpocze Dalajlamy, Samaela Aun Weor i wielu innych . (…) istnieje wiele ścieżek do wiedzy, ale tylko jedna droga, która prowadzi do prawdy."


ciąg dalszy w następnej notce...

I jeszcze coś o czarnych dziurach… w jednej z praktyk buddyjskich coś o czerni w... czakrze serca czytałam… może to znajdę.
_____________________________________________________

*) cytaty z Wikipedii
**) http://www.geograph.org.uk/photo/1420893
***) http://www.visitscotland.com/cms-images/5x3-large/year-natural-scotland/Staffa