środa, 28 września 2016

O ŚWIADOMOŚCI I UMYŚLE...


"Oczywiście, kocham UMYSŁ…" 
- przejawiła ŚWIADOMOŚĆ - 
"On jest… po prostu 
fascynujący i zachwycający… 
Ktoś coś wy-myśli, 
a inni wierzą w to coś jako jedyną, 
najprawdziwszą prawdę.
Cuda, po prostu cuda…
Tak, wiara (w myśli) "czyni cuda"…




I ZNÓW O RADOŚCI ISTNIENIA



Sprawia mi radość możliwość
prze-czuwania (przenikania - odczuwania) Prawdy
i odczuwania obecności - SIEBIE
w ciele - poprzez ciało i formę...

bo nie utożsamiam się już z ciałem
ani z myślami tak, jak kiedyś... 

Nawet kiedy ciało odczuwa ból 
albo staje się mniej sprawne niż było, 
nawet ten ból ani zachodzące zmiany w ciele 
'nie odbierają' już tej Radości Istnienia, 
Obecności, Świadomości, 
która JEST 
ani wdzięczności za wszystko...
:-} ️