czwartek, 14 grudnia 2017

ROZPUSZCZANIE EGO?

Coś by chciało puścić wszelką wiarę w cokolwiek... czyżby w samego Siebie?
Coś nie chciałoby już chcieć czegokolwiek... lecz dopóki chce lub nie chce, karuzela się kręci. Czasem aż mdli.
Pomiędzy chceniem i niechceniem
jakieś Coś zawsze znajduje ukojenie. 

- Czemu płaczesz?
- Płaczę?
- Lecą ci łzy.
- Łzy lecą?
- Tak. Czemu?
- Nie wiem... wiem, że czuję ulgę, ale nie wiem, dlaczego i od czego.. ach....


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza